Menu

Ogromne nierówności

Praca jest dzisiaj dobrem deficytowym. A jednocześnie podstawą życia człowieka. Wobec tego te dwie sprawy wykluczają się, ponieważ dobra deficytowe nie są dla wszystkich, a dla uprzywilejowanych. Mówimy o pracy godnie płatnej oczywiście i taka faktycznie dostępna jest dla nielicznych. To właśnie z tego powodu coraz więcej osób żyje w biedzie czy nawet nędzy. Pracy jest jak na lekarstwo. Jest ona zarezerwowana dla najbliższych, dla znajomych, a nie dla osób, które mają kwalifikacje i zdolności.



Bardzo ciekawym zjawiskiem społecznym jest deprecjonowanie niektórych…

Bardzo ciekawym zjawiskiem społecznym jest deprecjonowanie niektórych zawodów, kierunków studiów, ponieważ według ludzi są one nieprzydatne ze względu na zbyt dużą liczbę osób, których rynek nie potrzebuje. Ruszyła nawet swego czasu kampania społeczna minister szkolnictwa wyższego Kudryckiej, która bardzo zachęcała do studiowania matematyki jako kierunku przyszłości, po którym pracę dostanie dosłownie każdy. Dodać trzeba, że mówiła to minister, która sama jest profesorem dziedziny humanistycznej, czyli prawa.

Ciekawe, czy gdyby sama dziś była licealistką…

Ciekawe, czy gdyby sama dziś była licealistką z brakiem zdolności do przedmiotów ścisłych, a pragnęła studiować prawo, to czy wybrałaby matematykę tylko dlatego, że polski rynek jest kulawy, a szkolnictwo wszystkich stopni zupełnie zawaliło sprawę. Z pewnością nie. Ale pracy dla osób z „lepszych” rodzin nie brakuje nigdy, więc obecna minister zapewne i tak wybrałaby prawo, po którym pracę by dostała. Co innego ludzie z biedniejszych rodzin, oni zawsze mają trudno z pracą, zwłaszcza teraz.

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Giełda

Indeksy GPW - 50 ostatnich notowań
WIG20 - Największe spółki GPW
Indeks WIG20 - Wykres